Dlaczego influencerzy weszli w Polskę jak w masło?
Na marginesie zbiórek dobroczynnych i popularności alternatywnych źródeł informacji
Jak to się stało, że twórcy treści internetowych i influencerzy zawojowali polską infosferę, stając się tematem najpoczytniejszych doniesień medialnych, prywatnych dyskusji i przede wszystkim - zajmując miejsce autorytetów, do których zwracamy się po wskazówki, co myśleć i jak żyć?
Temat chciałam poruszyć już dawno, ale ostatecznym powodem, dla którego zdecydowałam się napisać ten tekst teraz, jest oczywiście szeroko komentowana w polskim internecie (i nie tylko) zbiórka Łatwoganga.
Nie będę wypowiadać się na jej temat - wystarczy, że powiem, iż nie powinniśmy pozwalać na to, aby Polska była państwem z cynicznie szpachlowanej przez klasę polityczną dykty i internetowych zbiórek.
Uważam jednak, że warto wykorzystać tę okazję, aby przyjrzeć się procesom, które doprowadziły do tego, że w polskiej sferze cyfrowej doszło do całkowitego przemodelowania tego, w jaki sposób wybieramy postaci stanowiące dla nas punkt odniesienia w kwestiach takich, jak wartości, postawy i decyzje życiowe.
Zapraszam serdecznie.


